![]() |
|||
|
Wydanie Nr 1, z dnia 04.04.2003 r
|
|||
|
Drodzy Państwo Długo zastanawialiśmy się w jaki sposób nawiązać stałą łączność z mieszkańcami naszego powiatu tak, aby dotrzeć z informacją do wszystkich zainteresowanych. Uznaliśmy wreszcie, że łamy „Gazety Piskiej „ ze względu na jej zasięg i siłę oddziaływania, będą najlepszym medium w kontaktach z Wami. Od pierwszego lipca br. wszystkie urzędy w kraju uruchamiają Biuletyn Informacji Publicznej, elektroniczne kompendium informacji o aktach prawa miejscowego, strukturze organizacyjnej, zadaniach i ich realizacji, dlatego też publikowane materiały traktować będziemy wybiórczo. Starać się również będziemy zaspokajać Państwa ciekawość, co do zakresu obowiązków i kompetencji starostwa, jego funkcjonowania i tych spraw, które choć ważne, to umykają dziennikarskiemu oku. Nie będziemy rywalizować z gazetą, bo z perspektywy urzędu często inne sprawy należy uznać za ważne i warte nagłośnienia. Pojawiać więc się tu będą ogłoszenia, informacje, komentarze niektórych wydarzeń, a czasem teksty polemiczne lub wyjaśnienia. Macie Państwo nie tylko prawo do wyboru swego reprezentanta w powiecie, ale również do informacji. Nic tak nie motywuje do pracy, jak świadomość , że jej efekty spotykają się z oddźwiękiem i żywą reakcją , czego sobie i Państwu życzę.... Starosta piski Zbigniew Włodkowski
Pragniemy zaprosić mieszkańców powiatu piskiego do odwiedzenia naszych stron internetowych (www.powiat.pisz.pl), zwłaszcza forum dyskusyjnego, na którym pojawia się coraz więcej pytań nurtujących mieszkańców, jak również udzielonych na nie odpowiedzi Starostwa. Jesteśmy Państwu niezmiernie wdzięczni i chętnie uczestniczyć będziemy w dyskusjach i debatach nad przyszłością ziemi piskiej. Pytanie: Byłem na spotkaniu mieszkańców Pisza z burmistrzem. Pan burmistrz bardzo ciepło wypowiadał się na temat współpracy ze starostą. Zastanawiałem się czy jest możliwe, aby wykorzystując zapał i chęć obu Panów, otworzyć filię Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego lub innej uczelni wyższej, w Piszu? Ościenne powiaty jak Giżycko, Olecko, Ełk, Łomża mają takie filie. Mamy przecież lokale szkolne, które w związku z niżem demograficznym będą świeciły pustkami. Mamy bardzo dużo młodzieży, dla której obniżenie kosztów nauki o dojazd i noclegi to duża szansa na lepsze wykształcenie Odpowiedź starosty:
Problem otwarcia w naszym
powiecie filii którejś z wyższej uczelni lub szkoły o podobnym charakterze
jest znany już od lat i powraca zawsze przy kolejnej kampanii wyborczej do
samorządów. Mimo, że sam ze szkolnictwem związany jestem od lat, to w tej
akurat sprawie wykazywać muszę trzeźwy sceptycyzm. „Wyższa uczelnia" to
hasło popularne, nośne i chwytliwe, bo schlebiające lokalnemu poczuciu
wartości. Jest przyjemnie mieć taką szkołę na swoim terenie, bo to i prestiż
władz, i studenci, i ranga miasta. Giżycko, Olecko, Ełk, więc czemu nie
Pisz? No właśnie. |